Kołobrzeski Skansen Morski to plenerowa ekspozycja wyslipowanych okrętów wojennych, która działa jako oddział Muzeum Oręża Polskiego. Miejsce powstało w 2013 roku i pozwala zwiedzać autentyczne jednostki marynarki wojennej od środka – od maszynowni po stanowiska dowodzenia. To jedna z nielicznych atrakcji w Polsce, gdzie można wejść na pokład prawdziwych okrętów i poczuć, jak wyglądało życie załogi.
- zwiedzanie autentycznych okrętów wojennych
- dostęp do wnętrz jednostek
- elementy z legendarnego ORP Burza
- atrakcja dla rodzin z dziećmi
- fascynująca lekcja historii i techniki
Dwa okręty do zwiedzania od środka
Główną atrakcją skansenu są dwa okręty ustawione na nabrzeżu przy ulicy Bałtyckiej. ORP Fala to kuter torpedowy zbudowany w Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni w 1964 roku. Jego podstawowym zadaniem było tropienie i niszczenie okrętów podwodnych. Po latach służby trafił do Bałtyckiego Dywizjonu Straży Granicznej, gdzie pełnił funkcję przez kolejne pięć lat. W 2012 roku znalazł swoje miejsce w skansenie.
Obok stoi ORP Władysławowo – kuter rakietowy, który również można zwiedzać we wszystkich zakamarkach. Zwiedzający mają dostęp nie tylko do pokładów, ale przede wszystkim do wnętrz obu jednostek. Można zajrzeć do maszynowni, zobaczyć pomieszczenia załogi, mesę oficerską i stanowiska dowodzenia. To zupełnie inne doświadczenie niż oglądanie eksponatów za szybą.
Koncepcja powstania skansenu zrodziła się z prozaicznego powodu – brakowało miejsc postojowych przy nabrzeżach kołobrzeskiego portu, a utrzymanie muzealnych statków na wodzie generowało wysokie koszty.
Legendarna Burza i inne eksponaty
Poza okrętami w skansenie można obejrzeć elementy z legendarnego kontrtorpedowca ORP Burza. To okręt o bogatej historii – budowę rozpoczęto w 1927 roku we francuskiej stoczni, a banderę RP podniesiono w 1932. Przez lata służby osiągał prędkość maksymalną 33,8 węzła. W 1976 roku opuszczono na nim banderę wojenną, rok później trafił do stoczni złomowej w Świnoujściu.
Zachowane elementy uzbrojenia i wyposażenia kontrtorpedowca z różnych okresów jego służby stanowią cenną część kolekcji. Na terenie skansenu stoją też dwie torpedy parogazowe wzór 53-39, zaprojektowane jeszcze w 1939 roku. Każda ma 7,5 metra długości i waży niemal 1780 kg, z czego sam ładunek wybuchowy to 317 kg. Torpedy te nie miały systemu naprowadzania – strzelało się je zgodnie z wyliczonym kursem, który utrzymywał żyroskop.
Dla kogo to miejsce
Skansen sprawdzi się praktycznie dla każdego. Rodziny z dziećmi znajdą tu coś więcej niż typowe muzeum z gablotkami – dzieci uwielbiają wchodzić po stromych schodach okrętowych i zaglądać do ciasnych pomieszczeń. Miłośnicy techniki i historii militarnej mogą spędzić tu spokojnie dwie godziny, dokładnie oglądając maszynownie i szczegóły konstrukcyjne.
Nawet osoby, które nie interesują się specjalnie marynarką wojenną, docenią możliwość zobaczenia z bliska, jak wyglądało życie na okręcie. Ciasne kojce, wąskie korytarze, wszędzie rury i zawory – to daje perspektywę, jak trudne warunki panowały na takich jednostkach.
W okresie zimowym, od listopada do kwietnia, skansen może być zamknięty w przypadku trudnych warunków pogodowych – warto sprawdzić przed wizytą.
Lokalizacja i dojazd do skansenu
Skansen znajduje się przy ulicy Bałtyckiej, w okolicy Portu Rybackiego, niedaleko Reduty Solnej – jednego z dawnych fortów kołobrzeskiej twierdzy. To stosunkowo blisko centrum miasta. Można dojechać samochodem – przy skansenie jest parking. Z centrum Kołobrzegu można też dojść pieszo, spacer zajmie kilkanaście minut.
Dla osób korzystających z komunikacji miejskiej dostępne są autobusy. Warto też wiedzieć, że niedaleko znajduje się darmowy parking centrum przesiadkowego – stamtąd do skansenu jest kilka minut spacerem.
Ile czasu zarezerwować na zwiedzanie
Standardowe zwiedzanie zajmuje od godziny do półtorej. Jeśli ktoś chce dokładnie obejrzeć wszystkie zakamarki okrętów, przeczytać tablice informacyjne i poświęcić czas na torpedy oraz elementy ORP Burza, może zostać nawet dwie godziny. Z dziećmi warto zaplanować więcej czasu – młodsi zwiedzający uwielbiają eksplorować pokłady i schodzić do wnętrz okrętów.
Najlepiej wybrać się w pogodny dzień. Choć okręty są wyslipowane na lądzie, część zwiedzania odbywa się na zewnątrz, więc deszcz czy silny wiatr mogą utrudnić komfort wizyty.
Ceny biletów i godziny otwarcia
Skansen jest oddziałem Muzeum Oręża Polskiego, więc bilety można kupić na miejscu lub online. Bilet grupowy (przy grupach powyżej 15 osób) kosztuje 20 zł od osoby. Dostępny jest też bilet rodzinny w cenie 80 zł, który obejmuje dwoje rodziców lub opiekunów z dziećmi w wieku 7-18 lat. Dzieci do 7 roku życia zwiedzają bezpłatnie w towarzystwie opiekuna, ale to nie dotyczy grup zorganizowanych.
Godziny otwarcia różnią się w zależności od sezonu. Ostatnie wejście możliwe jest na 30 minut przed zamknięciem muzeum. Jak już wspomniano, w okresie od listopada do końca kwietnia skansen może być zamknięty w trudnych warunkach pogodowych – warto przed wizytą sprawdzić na stronie muzeum, czy tego dnia jest otwarty.
Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu, którego częścią jest skansen, odwiedza rocznie blisko 130 tysięcy osób, co stawia je w czołówce muzeów w Polsce.
Warto połączyć wizytę w skansenie z innymi oddziałami muzeum – Oddziałem Dzieje Oręża Polskiego z XV-wieczną Kamienicą Kupiecką czy Oddziałem Historii Miasta w Pałacu Braunschweigów. Skansen Morski stanowi jednak na tyle odrębną atrakcję, że można go zwiedzić osobno, zwłaszcza jeśli czas jest ograniczony.
To miejsce, które pokazuje fragment polskiej historii morskiej w namacalny sposób. Bez patosu, za to z możliwością dotknięcia prawdziwej historii.
